WCZYTUJĘ

Wpisz szukaną frazę

Ma 84 lata, nauczyła się programować i stworzyła mobilną grę. Teraz inspiruje innych 

Udostępnij

Masako Wakamiya dowodzi, że nigdy nie jest za późno, żeby nauczyć się nowych fascynujących rzeczy. 84-letnia Japonka po przekroczeniu osiemdziesięciu lat nauczyła się programować i stworzyła mobilną grę. Teraz tworzy dzieła sztuki w arkuszu kalkulacyjnym i zachęca innych, by robili to samo. 

Zaraz po ukończeniu szkoły średniej Masako Wakamiya zatrudniła się w jednym z japońskich banków, gdzie przepracowała 43 szczęśliwe lata. – Ale gdy zaczęłam zbliżać się do sześćdziesiątki, poczułam się przygnębiona – mówi 84-letnia Japonka. 

Sytuacja w domu rodzinnym zmusiła kobietę do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Jej schorowana matka wymagała opieki, a tę mogła zapewnić jedynie córka. I tak żywiołowa Masako Wakamiya, przyzwyczajona do ciągłego przebywania poza domem, musiała teraz przywyknąć do przebywania w domu. Nie było to łatwe, bo brakowało jej kontaktów z innymi ludźmi. Szczęśliwie znalazła rozwiązanie problemu. 

Technologia zbliża ludzi  

– Pewnego dnia trafiłem na artykuł, w którym przeczytałam, że mając komputer, możesz rozmawiać z innymi nie ruszając się z domu. O to właśnie chodziło! Kupiłam go pod wpływem emocji, mimo że w tamtym czasie to był bardzo drogi sprzęt. Ale ten zakup całkowicie zmienił drugą połowę mojego życia – mówi Masako Wakamiya.

Na początku jednak nie było łatwo. 84-latka wspomina, że zanim komputer zadziałał, samodzielnie musiała dokonać wszystkich skomplikowanych ustawień systemu, co zajęło jej trzy miesiące. Ale w końcu podołała zadaniu, a na ekranie monitora pojawił się upragniony komunikat: „Witaj Masako”. Kobieta była tak szczęśliwa i dumna z siebie, że zaczęła krzyczeć i płakać. Wkrótce potem dołączyła do internetowego klubu seniora, gdzie zawierała nowe znajomości oraz rozmawiała o życiu po 60-ce. 

Nabrała wiatru w żagle. Odkryła nowy, ekscytujący świat i zaczęła uczyć się programowania. I tu trafiła na kolejną barierę; nie tylko technologiczną, ale także językową. 

– Wszystko było po angielsku, a ludzie w moim wieku mają problem z angielskim, więc nie było łatwo – mówi w rozmowie z CNN Masako Wakamiya. Nie powstrzymało to seniorki przed zdobyciem informacji oraz przebrnięciem przez poradniki dla programistów i wytyczne dla developerów udostępniane przez Apple. Koniec końców, w wieku 80 lat Masako Wakamiya zaprogramowała swoją pierwszą mobilną grę.

Debiut gry 

Wspomniana gra nazywa się Hinadan, w 2017 roku miała premierę na platformie AppStore, a inspiracją do jej stworzenia było tradycyjne japońskie święto „Dzień dziewczynek” obchodzone 3 marca. Ta prosta gra polega na ułożeniu w odpowiedniej kolejności lalek ubranych w tradycyjne japońskie stroje. I nie jest jedynym osiągnięciem sędziwej Japonki, która entuzjazmem do technologii zaraża innych. 

Jej zdaniem seniorzy powinni obcować z technologią i wiedzieć, jakie korzyści niesie, szczególnie że ułatwia nawiązywanie nowych znajomości i pomaga przezwyciężyć samotność, która w Japonii jest utrapieniem dla wielu osób w podeszłym wieku.

– Kiedy odkryłam, jak wiele oferuje technologia, pomyślałam, że muszę opowiedzieć o tym innym ludziom z mojego pokolenia. Otworzyłam więc w moim malutkim domu coś w rodzaju salonu PC i zaczęłam nauczać innych, jak korzystać z komputera – mówi Masako Wakamiya. 

W międzyczasie zaczęła podróżować po świecie i opowiadać o swoich osiągnięciach. Potem wpadła na pomysł, aby wykorzystać arkusz kalkulacyjny Microsoft Excel do projektowania rozmaitych wzorów, nadrukowywanych na papierowe wachlarze, służące do schładzania się w upalne dni. Nazwała to „Excel Art”. 

Cyfrowa sztuka 

Nie jest jednak jedyną Japonką, która tworzy sztukę za pomocą arkuszy kalkulacyjnych. 81-letni Tatsuo Horiuchi dosłownie maluje obrazy w Excelu. A co go skłoniło do tej formy sztuki? Przede wszystkim to, że nie trzeba kupować drogich akcesoriów malarskich, aby stworzyć dzieło. Nie potrzeba farb, pędzli, palety, ani sztalugi. Wystarczy komputer i oczywiście arkusz kalkulacyjny, bo z niego korzysta mężczyzna.

Gdy zaczynał przygodę z cyfrowym malarstwem postawił sobie cel, aby w ciągu 10 lat malować tak dobre obrazy, żeby nie musieć się ich wstydzić. Cel osiągnął szybciej niż zakładał, a w 2006 roku wygrał nawet konkurs Excel Autoshape Art Contest.

Sami zobaczcie, czy podobają Wam się dzieła stworzone przez Tatsuo Horiuchi.

Oboje, Masako Wakamiya i Tatsuo Horiuchi, udowadniają, że życie po sześćdziesiątce (ba, nawet po osiemdziesiątce!) nie musi być nudne. Może być pełne radości i pasji, a pasją może stać się technologia, zamiłowanie do sztuki i chęć inspirowania innych. Zdaniem Japonki niektórzy opierają się starości, a to nie o to chodzi. Lepiej płynąć z wiekiem i cieszyć się życiem takim jakim jest. 

O

Poprzedni Artykuł
Następny Artykuł

Następny Artykuł