WCZYTUJĘ

Wpisz szukaną frazę

Czy aplikacje mobilne poprawiają kondycję psychiczną? Naukowcy wiedzą

Udostępnij

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych i Australii postanowili się dowiedzieć, czy aplikacje mobilne faktycznie poprawiają kondycję psychiczną użytkowników. W tym celu przeanalizowali 1435 programów dostępnych w App Store i Google Play. Wyniki mogą zaskakiwać.

Aplikacja dosłownie na wszystko

Wzrastająca popularność aplikacji mobilnych sprawiła, że obecnie mamy aplikację niemal na wszystko. Chcesz wykonać przelew, ale jesteś poza domem, nic prostszego: zainstaluj aplikację banku na telefonie. Chcesz nauczyć się języka obcego, wybierz dowolny program, który przeprowadzi cię przez pełen kurs. A może chcesz rzucić palenie, policzyć kalorie albo znaleźć aptekę w pobliżu. Wszystko to załatwisz za pomocą odpowiedniej aplikacji mobilnej, którą bez trudu znajdziesz w internecie. (Jeśli chcesz komunikować się z bliskimi, albo szukasz nowych znajomych, wypróbuj kultowy polski komunikator GG.)

Boom na aplikacje sprawił także, że na rynku pojawiło się mnóstwo programów, których twórcy zapewniają, że korzystanie z ich narzędzi pomoże użytkownikom wyjść z depresji, zapanować nad stresem, wypracować nowe nawyki, zwiększyć koncentrację, zasnąć i tak dalej. Zapewnień i obietnic jest wiele.

Skuteczność aplikacji mobilnych 

Ale czy aplikacje mobilne faktycznie poprawiają kondycję psychiczną użytkowników? Naukowcy mają wątpliwości. Zespół badaczy ze Stanów Zjednoczonych i Australii opublikował w 2019 roku na łamach magazynu Nature Digital Medicine wyniki analizy 1435 aplikacji mobilnych z segmentu „zdrowie”, które można pobrać za opłatą lub bezpłatnie ze sklepów Google Play i App Store. 

Spośród nich naukowcy wytypowali 350 aplikacji, które zgodnie z opisem, miały rozwiązywać problemy depresji, schizofrenii, stresu i lęku, samookaleczenia się i nadużywania substancji. Do kolejnego etapu zakwalifikowali 73 aplikacje. Opisy większości z nich, bo 64%, zawierały deklarację skuteczność w diagnozowaniu i poprawie stanu zdrowia psychicznego użytkownika. Do podparcia wspomnianych w opisie zapewnień aż 44% z nich posługiwało się z naukowym językiem.

Ale w zaledwie 14% opisów aplikacji znalazły się informacje, że podczas programowania aplikacji ich twórcy przeprowadzili badania z udziałem użytkowników. Mimo to żadna z aplikacji nie opisała posiadanych certyfikatów i akredytacji. Oznacza to, że żadna z aplikacji objętych badaniem nie może pochwalić się naukowymi, empirycznymi danymi, które potwierdziłby skuteczność jej działania. 

Potrzeba regulacji

– Według mnie źródłem problemu jest tempo, w jakim rynek aplikacji się rozwinął. Większość osób nie zaprząta sobie głowy, by zatrzymać się, przetestować aplikację i zebrać dowody potwierdzające jej skuteczność. Obawiam się, że przy obecnym poziomie researchu, jaki wykonuje się przygotowując aplikację z segmentu „zdrowie”, zaledwie kilka z nich spełnia kryteria – mówi Steve Flatt, dyrektor Oddziału Terapii Psychologicznych w Liverpoolu, cytowany przez magazyn Patient Info

Dodaje, że wielu przedsiębiorców robi tego typu aplikacje tylko po to, aby zarobić. Z czasem jednak może się to zmienić. Zdaniem Steve’a Flatta potrzebne są odpowiednie regulacje prawne, które pozwolą zapanować nad aplikacjami, które rzekomo mają poprawiać kondycję psychiczną użytkowników. Wydaje się, że do tego czasu warto sięgać po metody, które sprawdzają się od lat. Mowa o terapii i wspierającym terapię leczeniu farmakologicznym. Warto również sięgnąć po medytację i jogę

Godzinna drzemka 

Korzystna dla zdrowia psychicznego i fizycznego może być również drzemka. Naukowcy z Centrum Snu i Neurobiologii Dobowej na Uniwersytecie Johna Hopkinsa w Baltimore przeanalizowali dane 2974 Chińczyków po 65 roku życia, chcąc dowiedzieć się, czy drzemki w trakcie dnia mają pozytywny wpływ na zdrowie badanych. Okazało się, że mają. Jednak nie można drzemać za krótko ani za długo. 

Jaki jest zatem optymalny czas drzemki? Nie więcej, nie mniej niż 60 minut. 

Naukowcy dowiedli, że Chińczycy, którzy drzemali godzinę po obiedzie, osiągnęli 6-krotnie wyższy wynik w testach, niż osoby, które zupełnie zrezygnowały z drzemek albo drzemały mniej lub ponad godzinę. Co więcej, zwrócili uwagę, że gorsze wyniki osób mniej lub dłużej drzemiących można porównać do spadku funkcji poznawczych, które doskwierają osobom o 5 lat starszym niż osoby objęte badaniem.

Jeśli to nie jest dla ciebie wystarczającym argumentem, by się zdrzemnąć, być może rekomendacje Narodowej Fundacji Snu ze Stanów Zjednoczonych będą. Zdaniem przedstawicieli instytucji warto drzemać z trzech powodów. Po pierwsze drzemki poprawiają koncentrację i wydajność, co udowodniły badania przeprowadzone przez NASA. Po drugie korzyści z drzemania mogą towarzyszyć nam przez resztę dnia. I po trzecie drzemki są przyjemne, a więc mogą mieć pozytywny wpływ na samopoczucie. 

Następny Artykuł